Menu

Gry stworzone przez Brainbox Games

Oferujemy listę firm, które tworzyły gry abandonware. Wybierz firmę, aby zobaczyć jej gry. Aby ułatwić wyszukiwanie, użyj paginacji według liter lub cyfr.

Desert Thunder

Windows 2003
Wydana w 2003 roku na system Windows gra Desert Thunder rzuca gracza w palący, zakurzony teatr współczesnej wojny. Opiera się na brutalnej estetyce walki zmechanizowanej, a nie na przepychu, przez co każde starcie przypomina walkę o rozpęd. Już od pierwszych odpraw ton jest bezpośredni: cele są ważne, osłona się liczy, a przetrwanie zależy od tego, jak szybko odczytasz sytuację na polu bitwy. Nawet bez efektownej narracji, ogólny przekaz jest jasny i uparcie poważny. Sterowanie opiera się na zdecydowaniu w grze zręcznościowej. Pilotujesz lub dowodzisz jednostkami, a następnie przekładasz rozkazy na ruch przez otwarte piaski, nierówne obrzeża miast i pozbawione wyrazu równiny. Walka jest zazwyczaj szybka w zwarciu, ale dziwnie metodyczna, gdy zatrzymujesz się, by ustawić ogień. Broń zachowuje się z realistyczną siłą, a pojazdy reagują siłą, a nie zabawkową zwinnością. Jeśli rzucisz się do ataku, wróg cię znajdzie; jeśli zaatakujesz z flanki, ten sam teren stanie się narzędziem. Rozwój koncentruje się na wykonywaniu misji uderzeniowych i zwiększaniu celów. Wczesne etapy uczą pozycjonowania, czujności radarowej i nawyku sprawdzania kątów przed odsłonięciem pancerza. Późniejsze scenariusze wymagają radzenia sobie z wieloma zagrożeniami jednocześnie, często pod presją czasu, więc planowanie trasy jest równie ważne, co celowanie. Pomiędzy kolejnymi atakami gra nagradza praktyczną naukę: wiedzę o tym, które konstrukcje oferują realną widoczność, zrozumienie, jak długo dany odcinek drogi pozostaje bezpieczny, i rozpoznawanie, kiedy się wycofać, zamiast uparcie brnąć naprzód. Wizualnie, kurz i spalenizna oddają atmosferę, a teren jest czytelny nawet w chaotycznych momentach. Efekty wizualne są dostrojone pod kątem czytelności: błyski z wylotów luf, eksplozje, a smugi dymu pomagają zorientować się, dokąd zmierza walka. Udźwiękowienie nawiązuje do warkotu silników, uderzeń i odległego łoskotu nadlatującego ognia, tworząc ciągłą presję taktyczną. Kamera pozostaje wystarczająco blisko, aby wydawać się bezpośrednia, a jednocześnie wystarczająco szeroko, aby oceniać zagrożenia na horyzoncie. W 2003 roku wielu graczy podchodziło do tego tytułu ze względu na przystępną kampanię dla jednego gracza i powtarzalność rozgrywki w stylu potyczki. Sesje wieloosobowe, o ile są dostępne, kładą nacisk na skoordynowane ruchy, ponieważ losowe ataki zazwyczaj kończą się zniszczeniem. Tym, co sprawia, że ​​gra długo się w nią gra, jest uparta satysfakcja z nauki mapy, robienia notatek w głowie, a następnie realizacji planu, który faktycznie się sprawdza. Nawet teraz gra ta przypomina migawkę gier wojskowych z początku XXI wieku: jest poważna, ugruntowana i stworzona dla tych, którzy cenią strategię wplecioną w rozmach. Graczom, którzy cenią szybką ocenę sytuacji, a nie widowiskowość, oferuje zakurzone bitwy z namacalną stawką, za każdym razem i niezawodnie.

Land of the Dead: Road to Fiddler's Green

Windows 2005
Land of the Dead: Road to Fiddler's Green, wydany w 2005 roku, to intrygująca strzelanka pierwszoosobowa, która przenosi graczy do apokaliptycznego świata nękanego przez nieumarłych. Zainspirowana kultowym filmem „Land of the Dead” w reżyserii George'a A. Romero, gra adaptuje istotę horroru zombie do interaktywnego medium. Akcja rozgrywa się w postapokaliptycznym krajobrazie pełnym hord zjadających ludzkie ciała zombie, łączy wciągającą narrację z intensywną mechaniką rozgrywki, tworząc doświadczenie, które spodoba się zarówno miłośnikom horrorów, jak i graczom akcji. W tym niepokojącym wszechświecie gracze wcielają się w postać o imieniu Jack, który porusza się po rozpadającym się miejskim środowisku pełnym niebezpieczeństw na każdym kroku. Podróż do legendarnego Fiddler's Green, przystani uważanej za sanktuarium przed nieumarłymi, stanowi główny napęd narracyjny. Po drodze gracze spotykają różnych NPC-ów i frakcje, z których każda ma odrębną osobowość i motywy, wzbogacając historię i tworząc poczucie pilności, gdy przetrwanie staje się najważniejsze. Dążenie do bezpieczeństwa nie polega jedynie na rozprawianiu się z wrogami; wymaga strategicznego myślenia, zarządzania zasobami i głębokiego zrozumienia ewoluującego świata. Mechanika rozgrywki jest godna pochwały, oferując graczom arsenał broni i narzędzi do walki z zagrożeniem ze strony nieumarłych. Od broni palnej po prowizoryczne materiały wybuchowe, gracze muszą mądrze wybierać broń, biorąc pod uwagę dźwięk i wpływ każdego wyboru. Elementy skradania się jeszcze bardziej intensyfikują doświadczenie, pozwalając graczom ominąć konfrontacje, gdy jest to konieczne, lub zaplanować niespodziewany atak na zbliżające się zombie. W tym nieprzewidywalnym otoczeniu każda decyzja ma znaczenie, a granica między życiem a śmiercią często wisi na włosku. Graficznie Land of the Dead prezentuje ponure, ale wciągające środowisko, które wzmacnia elementy horroru. Kierownictwo artystyczne skutecznie oddaje spustoszenie i rozkład świata opanowanego przez zombie. Dbałość o szczegóły w połączeniu z niepokojącym projektem dźwiękowym zwiększa napięcie i pochłania graczy swoją atmosferą. Każdy skrzyp podłogi lub odległy jęk zombie potęguje niepokojące doświadczenie, zachęcając graczy do ostrożnego stąpania i zachowania czujności przez cały czas. Pomimo bycia stosunkowo niszowym tytułem w świecie gier grozy, Land of the Dead: Road to Fiddler's Green wyrzeźbiło oddaną bazę fanów. Jego unikalne połączenie akcji i głębi narracji oferuje inne postrzeganie gatunku zombie, unikając konwencjonalnych tropów, aby przedstawić wciągającą historię przetrwania. Skupiając się zarówno na opowiadaniu historii, jak i mechanice rozgrywki, ugruntował swoje miejsce w panteonie zapadających w pamięć gier wideo o tematyce zombie. Dla entuzjastów pragnących przerażającej przygody, która przesuwa granice tradycyjnych gier, ten tytuł pozostaje fascynującą podróżą do koszmarnego świata.

Marine Heavy Gunner: Vietnam

Windows 2004
Marine Heavy Gunner: Vietnam wdarł się na platformę Windows w 2004 roku jako dynamiczna strzelanka zręcznościowa osadzona w mitologii wojny w Wietnamie. Gra pojawiła się w okresie, gdy tytuły budżetowe oferowały emocjonującą akcję bez melodramatu, co przemawiało do graczy, którzy oczekiwali natychmiastowej satysfakcji, a nie epickich kampanii. Gra wrzuca gracza w fotel kierowcy potężnej siły ognia, zamieniając każdą misję w chmarę pocisków, ryk silników i dym unoszący się nad polem bitwy w dżungli. Choć nie była hitem kasowym, zdobyła niewielką, ale lojalną publiczność spragnioną brutalnej, pulsującej walki z wyraźnie zręcznościowym charakterem. Rozgrywka koncentruje się na zarządzaniu arsenałem na blacie kuchennym i odpieraniu fal wrogów. Gracze sterują zamontowanym karabinem maszynowym i muszą obracać celownik, śledzić cele i korzystać z impulsów czasowych, aby zmaksymalizować obrażenia, unikając jednocześnie przegrzania. Poziomy rozgrywają się w różnych lokacjach z czasów wojny wietnamskiej, takich jak wąskie gardła w dżungli, bazy wsparcia ogniowego i szczyty drzew, oferując wąskie korytarze do ostrzału i dramatycznych eksplozji światła i dźwięku. Projekt gry przedkłada bezpośredniość nad realizm, nagradzając precyzyjne refleksy i świadomość sytuacyjną. Ulepszenia, pojawianie się amunicji i okazjonalne wezwania wsparcia powietrznego dodają rytmu bitwom, które rzadko zatrzymują się na tyle długo, by się nad nimi zastanowić. Wizualnie gra odzwierciedla wrażliwość epoki, od charakterystycznych dla niej tekstur kamuflażu, po grube, wielokątne postacie i kłęby dymu, które na chwilę przesłaniają niebo. Udźwiękowienie opiera się na grzmiących strzałach, głośnych eksplozjach i donośnych odgłosach wirujących śmigłowców w oddali, co buduje poczucie pilności. Silnik działa płynnie na szerokiej gamie sprzętu komputerowego z tamtych czasów, pozwalając graczom na starszych maszynach dołączyć do walki bez utraty responsywności. Wskazówki menu i odprawy misji są utrzymane w praktycznym stylu, który kładzie nacisk na użyteczność, a nie na kinowy polot, pozwalając skupić się na zadaniu. Odbiór gry był raczej umiarkowany, z pochwałami za szalone tempo i przystępny system sterowania, podczas gdy krytycy zauważyli jej zwięzłość i powtarzalną strukturę misji. Fani chwalili proste podejście, krótkie sesje idealne na szybkie akcje oraz talent do prowadzenia ostrzału artyleryjskiego. Krytycy twierdzili, że gra szybko traci na wartości i brakuje jej głębi, a strategia zostaje przyćmiona przez widowiskowość. Jednak jako kompaktowy artefakt z połowy lat 2000., stanowi ona przypomnienie, że małe zespoły mogły wyczarować pełne adrenaliny starcia bez ogromnych budżetów, oferując nostalgiczną podróż dla weteranów gier PC.
×