Gry stworzone przez Factory
Oferujemy listę firm, które tworzyły gry abandonware.
Wybierz firmę, aby zobaczyć jej gry.
Aby ułatwić wyszukiwanie, użyj paginacji według liter lub cyfr.
Turbican
Turbican ląduje z grzmotem turbin i neonowym blaskiem, wyróżniając się na tle schyłku ery 8-bitowych Atari. Wydana w 1993 roku przez butikową wytwórnię Neon Byte, ta łamigłówka akcji zmusza sprzęt do wyczynów rzadko podejmowanych na tych maszynach. Gra zaprasza radośnie nieposłusznego bohatera pilotującego kompaktowy statek przez labirynty miedzianych rur i wirujących wirników. Grafika łączy wyraziste grafiki sprite'ów z mieniącymi się tłami, a cykliczne zmiany kolorów ożywiają surowe korytarze. Sam kartridż jest kompaktowy, ale kryje w sobie zaskakująco hojny świat gry, który nagradza ciekawość i opanowanie. Krytycy chwalili jego śmiały projekt.
Główna mechanika koncentruje się na nieustraszonym statku Turbican, ścigającym się przez sieć wirujących kanałów i wałów turbin. Gracz unika naelektryzowanych barier, zaczepia się o magnetyczne sieci i pokonuje wąskie śluzy. Po labiryncie rozrzucone są kule do kolekcjonowania, które wydłużają czas, osłaniają kadłub lub zapewniają tymczasowe przyspieszenie. Każdy etap kończy się salwą groźnych strażników wirników, wymagających precyzyjnego wyczucia czasu i przestrzennego przewidywania. Sterowanie jest namacalne i responsywne, a jego ciężar odpowiada wyczuciu graczy zręcznościowych, jednocześnie oddając hołd łamigłówkowemu DNA. Krzywa uczenia się jest stroma, ale uczciwa, zachęcając do eksperymentów.
Z technicznego punktu widzenia Turbican prezentuje pomysłowe wykorzystanie 8-bitowej architektury Atari. Programiści wykorzystali ANTIC do płynnego wyświetlania pola gry i sprytnych efektów rastrowych, a POKEY zapewnił klarowną, pulsującą ścieżkę dźwiękową, która pulsuje pod joystickiem. Pamięć jest ograniczona, ale sprytne procedury montażowe kompresują dane poziomów w gęsty gobelin, który ładuje się w kilka minut i zapętla w sprytny sposób. Gra wykorzystuje multipleksowanie sprite'ów, aby przeciwnicy byli widoczni w miarę przyspieszania akcji, unikając bałaganu przy jednoczesnym zachowaniu wydajności. Rezultatem jest świat, który wydaje się rozległy pomimo skromnego limitu pamięci urządzenia, kipiący kolorami i ryzykiem.
Od czasu debiutu Turbican zyskał oddanych fanów wśród entuzjastów Atari, ceniących techniczną brawurę i niebanalny urok. Stał się ulubieńcem zinów i kultury tablic ogłoszeń, a jego ekrany były udostępniane w oszałamiających punkcikach w sieciach hobbystów. Emulacja sprawia, że przygoda jest szeroko dostępna, pozwalając nowym graczom doświadczyć nieprawdopodobnego połączenia szybkości i dyscypliny łamigłówek. Dla kolekcjonerów kartridż stanowi świadectwo epoki, w której ograniczenia oprogramowania układowego pobudzały śmiałą kreatywność, a nie do kapitulacji. Choć nie jest tak sławny jak giganci, Turbican trwa jako dobitne przypomnienie, że 8-bitowe maszyny wciąż potrafią zaskakiwać. Jego elegancja pozostaje na długo po zgaśnięciu ekranu.