Gry stworzone przez Future Driver
Oferujemy listę firm, które tworzyły gry abandonware.
Wybierz firmę, aby zobaczyć jej gry.
Aby ułatwić wyszukiwanie, użyj paginacji według liter lub cyfr.
Pringles Game
Długo po tym, jak wojny konsolowe przycichły, pojawił się ciekawy przypis z końca lat 2000., głoszący, że w 2009 roku wydano grę na Segę Genesis o nazwie Pringles Game. Fabuła zapowiada dziwaczną, wielowątkową przygodę, która nigdy nie pasowała do typowych katalogów plastikowych pudełek i podrobionych kartridży. Niektórzy kolekcjonerzy przysięgają, że widzieli zapieczętowane pudełko z błyszczącym czerwonym logo, inni odrzucają to jako plotkę lub błąd drukarski. Legenda jednak wciąż krąży, szeptana na forach retro i w kolorowych magazynach.
Rozgrywka balansuje między precyzją platformówki a zręcznościową improwizacją. Bohater przemierza kręte poziomy wypełnione strzelającymi puszkami, wirującymi grillami i pułapkami smakowymi wyskakującymi z tła. Wyczucie czasu w skokach musi łączyć się z zagadkami rytmicznymi, ponieważ smaki stają się power-upami, które tymczasowo zmieniają grawitację lub zapewniają niezniszczalność w seriach. Ukryte wyjścia odsłaniają automaty do gier w świecie gry, zachęcając graczy-zbieraczy do powrotu z nową ciekawością. Poziom trudności pozostaje uparty, ale sprawiedliwy, nagradzając eksperymenty nad brutalną siłą.
Wizualnie kartridż kurczowo trzyma się czystego, pikselowego języka, z nasyconą paletą barw, która przywodzi na myśl neonowe alejki sklepowe i błyszczące opakowania. Sprite'y są skromne w szczegółach, ale wyraziste, a każda klatka starannie zaaranżowana, aby sprzedać rozmach. Ścieżka dźwiękowa opiera się na teksturach chiptune, zapętlonych, chwytliwych melodiach, które odbijają się echem w energicznej perkusji i kilku dziwnych trzaskach, przypominających graczom nocne wypady po przekąski. Efekty dźwiękowe podkreślają dotykowe sprzężenie zwrotne podczas zbierania przedmiotów lub deptania wrogów, nadając światu satysfakcjonujący efekt przy każdej interakcji.
Odbiór w mitycznym kanonie jest podzielony między oddaniem a sceptycyzmem. Kilka magazynów z epoki twierdzi, że kartridż istniał, powołując się na ziarniste zdjęcia kartridża i kolaże marketingowe. Większość kolekcjonerów traktuje go jako nieuchwytną ciekawostkę, zagadkę „co by było, gdyby”, która zaciera granicę między chwytem licencyjnym a autentycznym tworzeniem gier. Branding Pringles jest wpleciony w nazwy poziomów i ikony menu, a nie przytłaczający rozgrywkę, co jest ukłonem w stronę wzajemnej promocji. W niszowych kręgach tytuł ten jest szeptany jako urocze dziwactwo.
Ta opowieść przypomina, jak branding i pamięć przenikają się w kulturze retro. Gdyby gra Pringles kiedykolwiek trafiła na półki sklepowe, znalazłaby się w gronie wybranych doświadczeń związanych z przekąskami, które wydają się zabawne, a nie cyniczne. Niezależnie od tego, czy postrzegana jako satyra, czy szczery hołd, plotki o jej istnieniu zachęcają fanów do wyobrażenia sobie, jak smakowałby kartridż Genesis, stworzony przez firmę produkującą przekąski, w formie pikselowej. Historia przetrwała, ponieważ wyobraźnia podróżuje szybciej niż sprzęt.