Gry stworzone przez Imagination Development
Oferujemy listę firm, które tworzyły gry abandonware.
Wybierz firmę, aby zobaczyć jej gry.
Aby ułatwić wyszukiwanie, użyj paginacji według liter lub cyfr.
BMF
Na długo przed pojawieniem się nowoczesnych silników, kompaktowa gra na PC o nazwie BMF pojawiła się w systemie DOS w 1997 roku, dyskretnie wkradając się zarówno do salonów gier, jak i do sypialni. Pojawiła się w momencie, gdy królowały masywne sprite'y, a humor shareware'u ocierał się o poważne ambicje projektowe. BMF przypominała ręcznie robioną pocztówkę ze studia w piwnicy w San Francisco, grę stworzoną z miłością i odrobiną uporu. Gracze, którzy ją odkryli, zwykle pamiętali osobliwą mieszankę ostrych krawędzi i błyskotliwych pomysłów, sygnalizującą projekt niezadowolony z naśladowania popularnych trendów.
Rozgrywka koncentruje się na szalonym połączeniu eksploracji i akcji wymagającej refleksu. Gracz przemierza poziomy napędzane punktacją, gdzie klucze otwierają drzwi, wrogowie eksplodują w wirze cząsteczek, a każdy kąt kryje zagadkę lub niespodziankę. Broń jest na tyle zróżnicowana, że zachęca do eksperymentowania, a zasoby są na tyle ograniczone, że wymagają ostrożnego planowania budżetu. Tempo gry zmienia się od nerwowych potyczek w spokojniejsze sekcje, testujące spostrzegawczość i wyczucie czasu. Niektóre sekwencje przypominają klasyczne gry akcji i łamigłówki, inne zaś – oldschoolowe strzelanki w kompaktowym przebraniu.
Oprawa audiowizualna dumnie niesie ducha epoki, nie udając olśniewającej klasyki. Postacie mają wyraźne kontury na nasyconym tle, a dobór kolorów bywa surowy, ale wyrazisty. Interfejs stawia na przejrzystość: ekwipunek na pierwszy rzut oka, paski zdrowia i mapa, która ujawnia sekrety tylko wtedy, gdy się je zdobędzie. Ścieżka dźwiękowa opiera się na modułowych melodiach i efektownych efektach, które przywodzą na myśl raczej salony gier niż kina. Ogólny nastrój jest zabawny, ale zdecydowany, niczym eksperyment warsztatowy, który w jakiś sposób odnalazł swój rytm.
Wówczas krytycy zauważyli krzywą uczenia się i system nawigacji, który mógł wydawać się nudny. Fani chwalili jednak jego uparty urok, taki, jak ukryty korytarz lub sprytna pułapka potrafiła przemienić sesję z rutyny w objawienie. Na starszych maszynach wydajność mogła być chwiejna, ale ci, którzy wytrwali, nauczyli się wykorzystywać jej dziwactwa. Gra może nie doczekała się hitowej kontynuacji, ale zyskała oddanych fanów wśród graczy, którzy pamiętają, jak poświęcali sobotę, by rozwiązać trudną łamigłówkę.
BMF żyje w społecznościach archiwalnych i retrospektywach emulacji, wspieranych przez DOSBox i poradniki tworzone przez fanów. Przypomina, że niewielki zespół ze skromnymi zasobami mógł wyczarować niezapomnianą podróż dookoła granic gatunku. Jej dziedzictwo żyje w historiach graczy, którzy wspominają późne noce, rozwiązywanie trudnych zagadek, odczuwając jednocześnie frustrację i podziw. Jeśli natkniesz się na zachowaną kopię, możesz ponownie odkryć upartego ducha z tamtego roku, który nie daje się zapomnieć.