Gry stworzone przez SilverBack Studios
Oferujemy listę firm, które tworzyły gry abandonware.
Wybierz firmę, aby zobaczyć jej gry.
Aby ułatwić wyszukiwanie, użyj paginacji według liter lub cyfr.
Made Man: Confessions of the Family Blood
Made Man: Confessions of the Family Blood trafiło na system Windows w 2006 roku z rozmachem sagi kryminalnej i atmosferą prywatnego pamiętnika. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku i opowiada o młodym robotniku wciągniętym w orbitę ściśle powiązanej frakcji mafijnej, gdzie przysługi rozchodzą się szybciej niż kule, a lojalność mierzy się drobnymi, stałymi wyborami. Fabuła wykorzystuje narrację w stylu konfesyjnym, aby nadać misjom emocjonalny charakter, zamiast traktować je jako proste zadania. Nawet gdy fabuła kuleje, atmosfera jest przesiąknięta brudem, dymem papierosowym i niepokojącą ambicją.
Gra łączy akcję z perspektywy trzeciej osoby ze strukturą opartą na misjach. Walka koncentruje się na broni palnej, walce w zwarciu i pozycjonowaniu z wykorzystaniem osłon, choć system ten może wydawać się mniej precyzyjny niż we współczesnych strzelankach. Skradanie się jest bardziej sugestią niż pełnym zestawem narzędzi, jednak ostrożne poruszanie się może zapobiec przerodzeniu się chaotycznych strzelanin. Interakcje z przyjaciółmi i członkami rodziny wyznaczają określone cele, wzmacniając poczucie hierarchii. Postępy kładą nacisk na wykonywanie zadań i zdobywanie pozycji, co subtelnie zmienia reakcje postaci i konsekwencje, które pojawiają się w późniejszych scenach.
Tempo akcji jest nierówne w interesujący sposób: niektóre rozdziały wydają się ciasne, podczas gdy inne rozciągają się na tyle, że powtarzające się schematy walki są widoczne. Mimo to gra ambitnie przedstawia sieć relacji, w tym rywali, niepewnych sojuszników i wewnętrzną politykę. Skupienie się na napięciach społecznych sprawia, że misje nie wydają się czysto mechaniczne, nawet gdy układy poziomów wykorzystują znane korytarze. Sekwencje strzelankowe zazwyczaj oferują wiele tras, zachęcając graczy do improwizacji, a nie do podążania za jednym scenariuszem.
Wizualnie gra stawia na surowy, niskobudżetowy realizm, który pasuje do tematu. Oświetlenie i tekstury oddają klimat nocnych ulic i zadymionych wnętrz, a modele postaci mają wystarczająco dużo osobowości, by twarze zapadały w pamięć. Projekt dźwiękowy w dużej mierze buduje napięcie: doniesienia o broniach lądują z siłą, miejski hałas pogłębia wrażenie miejsca, a dialogi podkreślają ton zwierzeń. Ścieżka dźwiękowa skłania się ku nastrojowemu napięciu, a nie czystej energii, która może wydawać się celowo stłumiona między konfrontacjami.
Odbiór krytyczny był mieszany, często chwalono koncepcję i ton, jednocześnie krytykując precyzję sterowania i sporadyczne niedociągnięcia techniczne. Mimo to tytuł ten wciąż pozostaje intrygującym migawką gier kryminalnych z połowy lat 2000., kiedy studia eksperymentowały z mroczniejszymi narracjami, otulając znane pętle akcji. Dla graczy poszukujących nietypowej narracji o mafii z intymnym, spowiedziowym akcentem, Made Man nadal jest wart uwagi, zwłaszcza jako dzieło z epoki ambitnych, niedoskonałych eksperymentów.